
Pan Jerzy wykonuje kwiaty i kompozycje z bibuły – wianki, tradycyjne palmy wielkanocne i bukiety w koszyczkach. Przede wszystkim jednak kultywuje ginącą już powoli tradycję robienia ze słomy tzw. „pająków krystalicznych” – tradycyjnych ozdób bożonarodzeniowych. Są to przestrzenne formy, którymi niegdyś wieszano pod sufitem. Obecnie najbardziej lubi robić tzw. „światy” – ozdoby z opłatków, również podwieszane. Techniki uczył się od swojej mamy. Jako jedyny ...
więcej
Zamiłowaniem do szydełkowania zaraziła się pięć lat temu. Od tego czasu pani Katarzyna nieustannie poszerza swoją wiedzę i umiejętności w tej dziedzinie. Ma mnóstwo pomysłów, na szydełku umie zrobić niemal wszystko. W jej domu odnajdujemy zarówno serwety, obrusy, chusty, jak i ogromne ilości kapeluszy, czapeczek, sukienek, spódniczek czy bluzek.
Ozdabia wszystko, co tylko ozdobić można. Szklanki stoją w koszyczkach z muliny, a pokrywki słoików ukryte są pod ...
więcej
Andrzej Chowaniak zajmuje się przede wszystkim rzeźbą sakralną. W jego dorobku znajdują się zarówno drobne, pojedyncze figurki, jak i rzeźby wprawione w większe kawałki drewna, małe kapliczki, a nawet rzeźbione świeczniki z ludzką twarzą. Nie pociągają go tylko duże formy. Tworzy głównie z drewna lipowego, sporadycznie z brzozy. Znalezione drewno oczyszcza i suszy. Jego ulubionymi narzędziami pracy są dłuto i nóż szewski. Wspomina, że kiedyś nie miał do dyspozycji ...
więcej
Pan Jan był ostatnim w Bartnem mistrzem kamieniarstwa. Rzemiosła nauczył się od ojca, jeszcze w czasach, kiedy we wsi działało wielu kamieniarzy. Pan Jan wymienia nazwiska najbardziej znanych lokalnie kamieniarzy: z Bodaków był Osyf Tarbaj, Nowak, Kołotko, w Bartnem Cirkot Matej, Wasyl Gracoń, Hryc Homkowicz, właściwie cała wieś zajmowała się tym rzemiosłem.
Dawniej Bartne słynęło ze sztuki kamieniarskiej, przed wojną rzemieślnicy organizowali się w spółki, a jeden ...
więcej
Barbara Ciapała nauczyła się robić na drutach jeszcze zanim poszła do szkoły. „Jeszcze do szkoły nie chodziłam, to na drutach robiłam. Wtenczas się robiło ze lnu, bo wtenczas był len. Ale też ze lnu było strasznie źle robić, dlatego że… ostre były te nici takie. No to robiłam… to w tę stronę, to w tę stronę, jak mi wyjdzie znowu wzór…. A później to już szydełkiem, potem chusteczki dużo robiłam no do nosa… Abym się nie nudziła.”
Barbara Ciapała ...
więcej
„Drewno jest cierpliwe, milczy i poddaje się mojej woli” – mówi o swojej sztuce Adam Cichoński, rzeźbiarz ludowy. Specjalizuje się w tworzeniu świątków, krzyżyków, aniołów, a także figurek Żydów i postaci świeckich.
Z zawodu jest hutnikiem. Rzeźbą zajmuje się od lat 80., jest samoukiem. Znaczący wpływ na wybór rodzaju twórczości miała znajomość z innym rzeźbiarzem, Stanisławem Sochą, który tworzy monumentalne rzeźby ogrodowe. Pierwszymi pracami pana ...
więcej
Dawno temu pewna tkaczka zostawiła na noc swój fartuszek przy krośnie. Kiedy rano wróciła do pracy, zastała na nim uwitą piękną pajęczynę. Splot nici i delikatność tak ją zachwyciły, że zapragnęła mieć coś równie wspaniałego. Niestety nie miała pajęczych zdolności, nici wciąż jej się plątały. Zrozpaczona popadła w depresję, przekonana, że nigdy już nie uda jej się stworzyć niczego zachwycającego. Narzeczony, chcąc ulżyć w cierpieniu swojej ukochanej, ...
więcej