Monika Florek

Pani Monika mieszka w trudno dostępnym domu w górach. Żyje z dala od ludzi, ale dla ludzi pracuje. Umiłowała folklor, promuje go i rozwija. Ikonopisarstwem zajmuje się od 2003 roku. Nauczyła się tej sztuki w monasterze Sióstr od Betlejem. Kiedyś malowała również na szkle i planuje do tego rzemiosła wrócić.
Do pisania ikon nie potrzeba jej osobnego warsztatu, artystka tworzy w domu, gdzie, odizolowana od zgiełku, w spokoju oddaje się pracy. Aby stworzyć ikonę, należy przede wszystkim kupić dobre deski: są to deski z lipy, sezonowane przez kilka lat bądź kupowane jako suche. Pani Monika twierdzi jednak, że nie powinno się kupować desek z suszarni, ponieważ nie sprawdzają się one podczas pracy. Czasem deskę artystka przygotowuje sobie sama.
Tworzy ikony kanoniczne, pisane według tradycji, jakby żywcem wyjęte z cerkwi. Praca nad ikoną zajmuje bardzo dużo czasu, wymaga skupienia i spokoju. Miesięcznie artystka wykonuje najwyżej dwa obrazy, ponieważ stara się je dopracować w każdym szczególe. Szczególną wagę przywiązuje właśnie do ich kanoniczności, uważa bowiem, że nowoczesne elementy nie są do końca właściwe – w ikonopisarstwie ważne jest sięganie do źródeł.
Pani Monika tworzy na zamówienie. Maluje i sprzedaje na bieżąco, nie bierze więc udziału w wystawach, ani nie pokazuje twórczości w galeriach. Jej prace są zamawiane przez rozmaitych odbiorców – na prezenty, do domów, do prywatnych kolekcji. Swoje umiejętności przekazywała młodym ludziom m.in. w szkole plastycznej w Nowym Sączu, planuje również warsztaty w Łomnicy.
Artystka udziela się także w dwóch zespołach regionalnych, grając i śpiewając. Zakochana w miejscowym folklorze, stara się promować tutejszą kulturę za pośrednictwem zespołu Piyrogi Łomnicońskie i ma już na tym polu sporo sukcesów. Współpracuje z panią Małgorzatą Polańską-Kubiak, zarówno w zespole, jak i w zakresie działalności plastycznej: w domu państwa Kubiaków obie panie prowadzą warsztaty rzemiosła. Sama pani Monika mieszka w pięknym, lecz zbyt trudno dostępnym miejscu.
Do pisania ikon nie potrzeba jej osobnego warsztatu, artystka tworzy w domu, gdzie, odizolowana od zgiełku, w spokoju oddaje się pracy. Aby stworzyć ikonę, należy przede wszystkim kupić dobre deski: są to deski z lipy, sezonowane przez kilka lat bądź kupowane jako suche. Pani Monika twierdzi jednak, że nie powinno się kupować desek z suszarni, ponieważ nie sprawdzają się one podczas pracy. Czasem deskę artystka przygotowuje sobie sama.
Tworzy ikony kanoniczne, pisane według tradycji, jakby żywcem wyjęte z cerkwi. Praca nad ikoną zajmuje bardzo dużo czasu, wymaga skupienia i spokoju. Miesięcznie artystka wykonuje najwyżej dwa obrazy, ponieważ stara się je dopracować w każdym szczególe. Szczególną wagę przywiązuje właśnie do ich kanoniczności, uważa bowiem, że nowoczesne elementy nie są do końca właściwe – w ikonopisarstwie ważne jest sięganie do źródeł.
Pani Monika tworzy na zamówienie. Maluje i sprzedaje na bieżąco, nie bierze więc udziału w wystawach, ani nie pokazuje twórczości w galeriach. Jej prace są zamawiane przez rozmaitych odbiorców – na prezenty, do domów, do prywatnych kolekcji. Swoje umiejętności przekazywała młodym ludziom m.in. w szkole plastycznej w Nowym Sączu, planuje również warsztaty w Łomnicy.
Artystka udziela się także w dwóch zespołach regionalnych, grając i śpiewając. Zakochana w miejscowym folklorze, stara się promować tutejszą kulturę za pośrednictwem zespołu Piyrogi Łomnicońskie i ma już na tym polu sporo sukcesów. Współpracuje z panią Małgorzatą Polańską-Kubiak, zarówno w zespole, jak i w zakresie działalności plastycznej: w domu państwa Kubiaków obie panie prowadzą warsztaty rzemiosła. Sama pani Monika mieszka w pięknym, lecz zbyt trudno dostępnym miejscu.
oprac. Katarzyna Pracuch
Kontakt
Monika Florek – ikonopisarstwo
Łomnica-Zdrój 80
33-651 Łomnica-Zdrój
tel. 792 309 746
Zobacz galerie zdjęć
Monika Florek, ikonopisarstwo, Łomnica-Zdrój »Wydarzenia

Szlak Tradycyjnego Rzemiosła na Facebooku!
Zobacz, dodaj do ulubionych stron i bądź na bieżąco! Powiadom swoich ...Twórcy

Jan Gorczowski
Jan Gorczowski to znakomity rzeźbiarz ludowy. Samouk. Tworzył „tak dla ...
Katarzyna Chorąży
Zamiłowaniem do szydełkowania zaraziła się pięć lat temu. Od tego czasu ...
Julian Szczygieł
Pan Julian zajmuje się garncarstwem od 12. roku życia, od kiedy, przyuczony ...Rzemiosła

hafciarstwo
W polskiej kulturze ludowej malowanie igłą i nicią zajmuje wyjątkowe ...
kowalstwo
Po uwłaszczeniu chłopów w Małopolsce w 1848 roku znacznie poprawiła się ...
garncarstwo
Garncarstwo to dyscyplina wymagająca wielu umiejętności. Do jej wykonywania ...












































